Północnej Pętli Trasa
Najlepsze opłynięcie. Najdłuższa i najbardziej kompletna wędrówka Kilimandżaro z opcjami 8-9 dni i lodowcami widocznymi ze wszystkich czterech stron.
Ostateczny Opłynięcie
Północna Pętla to najdłuższa, najbardziej ekskluzywna i najbardziej kompletna trasa trekkingowa na Kilimandżaro. Licząca około 100 km trasa umożliwia jedyne pełne opłynięcie szczytu Kibo Peak, prezentując lodowce ze wszystkich czterech stron i zapewniając najbardziej wciągające wrażenia z dzikiej przyrody w górach. To najlepsza podróż dla tych, którzy szukają pełnej przygody i najbardziej odległego Kilimandżaro.
Doskonały projekt Północnej Pętli łączy w sobie najlepszą strategię aklimatyzacji z niezwykłymi nagrodami wizualnymi. Lodowce widoczne z każdej strony, dziewicze, odległe obozowiska i najmniejsza liczba szczytów na trasie zapewniają maksymalną samotność i dziewiczą dziką przyrodę. Wskaźniki sukcesu na poziomie 95-95%+ dorównują lub przewyższają wszystkie inne trasy dzięki fachowemu planowaniu aklimatyzacji i optymalnemu projektowi trasy.
Trasa ukazuje pełną różnorodność ekologiczną Kilimandżaro: zaczyna się w obszarach leśnych przy Bramie Londorosi (najwyższy punkt startu na wysokości 2100 m), wspina się przez wrzosowiska z panoramicznym widokiem na płaskowyż Shira, przemierza alpejską dzicz z widokiem na lodowiec ze wszystkich stron, a na końcu dociera do strefy szczytu lodowcowego. Przeżyjesz pełne opłynięcie z najbardziej dramatyczną i różnorodną górską scenerią na Ziemi.
Jest Północna Pętla Odpowiedni dla Ciebie?
- NAJDŁUŻSZA trasa całkowite opłynięcie Kibo (~100 km)
- Lodowce ze wszystkich czterech stron. Najbardziej kompletne doświadczenie oglądania lodowca
- Najwyższy wskaźnik sukcesu 95-95%+ przy optymalnej aklimatyzacji
- Najbardziej ZDALNE doświadczenie. Najmniejsza liczba szczytów, maksymalna samotność i dzika przyroda
- Najbardziej KOMPLETNE doświadczenie Kilimandżaro pełne opłynięcie
- Ekskluzywna trasa prawdziwa przygoda na pustyni z dala od tłumów
- Elastyczny czas trwania. Wybierz 8 lub 9 dni w zależności od potrzeb kondycyjnych i aklimatyzacyjnych
- Wymagane biwakowanie pod namiotem. Potrzebny jest śpiwór i komfort na świeżym powietrzu
- Najdłuższy czas trwania. 8-9 dni wymaga czasu i zaangażowania w sprawność fizyczną
- Najbardziej wymagający teren. Najbardziej strome podjazdy i najbardziej odległe tereny
- Najwyższy koszt. Odzwierciedla najwyższej jakości wrażenia z dzikiej przyrody i poziom usług
- Najbardziej odległa ewakuacja. Ograniczony dostęp awaryjny w odległych obszarach
Północnej Pętli Trasa na mapie
Przewodnik wizualny
Podniesienie Profil
Trasa Trasa
Twoja przygoda z Północną Pętlą zaczyna się przy Bramie Londorosi (2250 m) po zachodniej stronie Kilimandżaro. Twój zespół Haven Trails kończy całą rejestrację w parku i wstępne odprawy przy bramie, a następnie jedziesz kawałek dalej do początku szlaku Lemosho na polanach. Szlak natychmiast prowadzi do bujnego górskiego lasu deszczowego. Gęstego, mglistego i ożywionego śpiewem ptaków i dzikimi zwierzętami. Starożytne paprocie, drzewa porośnięte mchem i wysokie podocarpusy tworzą baldachim nad głową.
Ścieżka wznosi się łagodnie przez strefę leśną, zapewniając nogom komfortową rozgrzewkę. Możesz dostrzec czarno-białe małpy Colobus skaczące przez baldachim i oznaki bawołów wędrujących po tym obszarze. Po 3-4 godzinach ciągłej wędrówki docierasz do obozu Mti Mkubwa (2650 m). Znanego również jako Big Tree Camp. Nazwanego tak od otaczających go ogromnych, starożytnych drzew. Twoi tragarze przybędą przed tobą i rozbiją obóz. Rozsiądź się przy gorącej herbacie, odśwież i ciesz się pierwszym górskim obiadem.
Dzisiaj zostawiamy za sobą gęsty las deszczowy, gdy szlak wspina się w górę. Drzewa przerzedzają się, zastąpione przez gigantyczne wrzosy i porośnięte porostami skały wulkaniczne. W dramatyczny sposób wychodzisz na płaskowyż Shira. Rozległą otwartą przestrzeń, która była niegdyś trzecim szczytem wulkanicznym Kilimandżaro, zanim zapadł się do wewnątrz. Widoki otwierają się wspaniale i po raz pierwszy dostrzegasz szczyt Kibo górujący nad Tobą od wschodu.
Szlak przecina strefę wrzosów i wrzosowisk, z charakterystycznymi gigantycznymi senecios (podstawami drzew) i lobeliami wzdłuż ścieżki niczym coś z prehistorycznego świata. Trasa będzie wspinać się w górę i w dół po kilku grzbietach, aż do najwyższego punktu dnia na wysokości około 3500 m, po czym zejdzie do obozu Shira 1. Po 5-6 godzinach dotrzesz do obozu Shira 1 (3500 m) na samym płaskowyżu. Twoi przewodnicy prowadzą krótki spacer aklimatyzacyjny przed kolacją, aby pomóc Twojemu ciału dostosować się do wysokości.
To przełomowy dzień na Północnej Pętli. Wspinasz się wysoko i śpisz nisko, co jest jedną z najskuteczniejszych strategii aklimatyzacyjnych w górach. Poranek rozpoczyna się trawersem górnego płaskowyżu Shira obok obozu pamięci Scotta Fischera (nazwanego na cześć legendarnego przewodnika po Everest). Ścieżka wspina się stopniowo w stronę Lava Tower (4600 m), imponującej wtyczki wulkanicznej i charakterystycznego punktu orientacyjnego Kilimandżaro wznoszącego się na płaskowyżu.
Docierasz do Lava Tower na zasłużony lunch, wspinając się na wysokość ponad 4600 m. Najwyższą, jaką do tej pory osiągnąłeś. Ekspozycja na dużej wysokości przyspiesza aklimatyzację. Po obiedzie, zamiast jechać dalej w górę, szlak skręca na północ i schodzi do obozu Moir Hut Camp (4200 m). To zejście nie jest odwrotem. To strategia. Spanie na niższej wysokości po osiągnięciu wysokiego punktu to zasada „wspinaj się wysoko, śpij nisko”, która radykalnie poprawia adaptację organizmu. Moir Hut to odległy, piękny obóz z pięknymi widokami na płaskowyż Shira i rozległe równiny za nim.
Dziś opuścisz główne szlaki trekkingowe na Kilimandżaro i rozpoczniesz prawdziwą przygodę Północnej Pętli. Świata dziewiczej samotności i dzikiej przyrody, którego nie widzi prawie żaden inny turysta. Wspinasz się stromo z Moir Valley i schodzisz na krótki objazd na szczyt Lent Hills (4695 m), skąd roztaczają się przed tobą we wszystkich kierunkach panoramiczne widoki na północne stoki i rozległe równiny kenijskie.
Wracając na główny szlak, kierujesz się na wschód północnym zboczem góry. Ścieżka przecina uderzające pole płyt skalnych, które muzycznie brzęczą pod stopami, a następnie delikatnie faluje przez rzadki, pustynny krajobraz na dużych wysokościach. Docierasz do Buffalo Camp (3962 m), wspaniale odizolowanego obozu z ogromnym niebem. Stąd, patrząc na północ, równiny kenijskie wydają się ciągnąć w nieskończoność. Jesteś teraz naprawdę w odległej północnej dziczy. To Północna Pętla w jej najbardziej dziewiczym i spektakularnym wydaniu.
Kolejny wspaniały dzień na odległych północnych stokach. Zaczynasz od wspinaczki na Buffalo Ridge. Ciągłe, zapierające dech w piersiach podejście. Następnie przekraczasz liczne grzbiety i wąwozy, gdy szlak biegnie dalej na wschód wokół góry. Krajobraz staje się coraz bardziej rzadki: wysokogórska pustynia z kanciastymi skałami wulkanicznymi, rzadką roślinnością i wszechogarniającą ciszą przerywaną jedynie wiatrem. Spacerujesz po najbardziej dziewiczym terenie Kilimandżaro.
W końcu docierasz do Trzeciego Obozu Jaskiniowego (3871 m npm), gdzie zbiegają się także wędrowcy zbliżający się do Szlak Rongai od północy. Opłynąłeś całą północną ścianę góry i teraz możesz wyczuć początek wschodniej strony Kilimandżaro. Nazwa obozu pochodzi od trzech dużych pobliskich jaskiń, które w przeszłości służyły jako schronienia miejscowym pasterzom. Powietrze jest teraz zauważalnie rzadsze, a twoje ciało. Po pięciu dniach stopniowego wznoszenia się. Pięknie się przystosowuje. Czeka nas kolacja, odpoczynek i niebo pełne gwiazd.
Dzisiejszy dystans jest krótszy, ale za to znaczny pod względem wysokości. Szlak wspina się stopniowo przez Saddle. Rozległy, księżycowy krajobraz rozciągający się pomiędzy dwoma szczytami Kibo i Mawenzi. Siodło to jedno z najbardziej nieziemskich miejsc Kilimandżaro: jałowa, smagana wiatrem równina na wysokości prawie 4500 m, z dramatycznymi widokami we wszystkich kierunkach. Po prawej stronie niebo przecina postrzępiony ząb szczytu Mawenzi (5149 m). Po lewej stronie gładka wulkaniczna kopuła Kibo masywna i bliska.
Docierasz do School Hut Camp (4750 m n. P. M.). Na niektórych mapach znanego również jako Kibo Hut. Twojej bazy przed próbą zdobycia szczytu. Po krótkim odpoczynku przewodnicy przeprowadzają kompleksową odprawę na szczycie: sprawdzenie sprzętu, strategia nawodnienia, tempo, czego się spodziewać podczas wspinaczki i protokoły awaryjne. Zjedz tyle obiadu, ile możesz znieść, mimo że wysokość tłumi Twój apetyt. Następnie spróbuj zasnąć. Budzik nastawiony jest na północ.
O północy budzą cię twoi przewodnicy. Jest przenikliwie zimno i twoje ciało protestuje, opuszczając ciepło śpiwora. Ale adrenalina dnia na szczycie bierze górę. Ubierasz się warstwami. Termoaktywna koszulka, polar, ocieplana kurtka, puchowa parka, kominiarka, grube rękawiczki. Aż spod warstw wyjdą tylko Twoje oczy. Gdy stawiasz pierwsze kroki w górę, Twoja latarka czołowa przecina absolutną ciemność. W górach panuje cisza, jeśli nie liczyć skrzypienia butów na zamarzniętym piargiu i odgłosu własnego oddechu.
Wspinaczka jest nieubłagana i upokarzająca. „Polak”. Krok po kroku, oddech po kontrolowanym oddechu. Skręty na piargu zapewniają niewielką przyczepność, a każdy krok wymaga skupienia. Twój przewodnik zatrzymuje się co 30-45 minut na krótkie przerwy i kontrolę oddechu. Po pięciu do siedmiu godzinach ciągłej wspinaczki w ciemności wspinasz się na krawędź krateru w Gilman's Point (5756 m) w chwili, gdy nad szczytem Mawenzi Peak jaśnieje najbardziej spektakularny wschód słońca w twoim życiu. Różowy, pomarańczowy, złoty i nieskończony. Następnie ostatnie 45-minutowe pchnięcie wzdłuż krawędzi krateru, obok wysokich lodowców i lodowych klifów, do szczytu Uhuru (5895 m). Dachu Afryki. Ta chwila jest przytłaczająca. Łzy, śmiech, wyczerpane uściski i głęboka cisza.
Po zdjęciach szczytu i świętowaniu rozpoczyna się zejście. Schodzisz trasą Mweka. Długą, stromą i męczącą w nogach podróżą na południe. Przejdź przez Barafu na krótki odpoczynek i lunch, a następnie kontynuuj podróż do obozu Mweka (3110 m), gdzie dotrzesz późnym popołudniem. Twój dzień na szczycie trwa 13-17 godzin. Kolacja, odpoczynek i głęboki sen. Zasłużyłeś na każdą chwilę.
Twój ostatni dzień na Kilimandżaro. Twoje nogi są ciężkie, a ciało obolałe po wczorajszym epickim ataku na szczyt, ale twoje serce jest pełne, a duch unosi się w powietrzu. Zejście z obozu Mweka (3110 m) prowadzi z powrotem do strefy bujnego lasu górskiego. Wraz ze spadkiem wysokości powietrze staje się bogatsze, a oddychanie staje się łatwiejsze z każdym krokiem. Ptaki znów zaczynają śpiewać, drzewa rosną wysokie, a do powietrza powraca ciepło. To piękne, emocjonalne pożegnanie z górą.
Po 3-5 godzinach dochodzimy do Bramy Mweka (1640 m). Końca Północnej Pętli. Tutaj oficjalnie przypieczętowano całkowite opłynięcie Kilimandżaro. Udało Ci się obejść, przejść i wejść na szczyt największej góry Afryki. To wyczyn, który udało się osiągnąć mniej niż 5% trekkerów na Kilimandżaro. Twoi tragarze i przewodnicy zbierają się na tradycyjne uroczystości: śpiew, taniec, śmiech i wdzięczność. Otrzymujesz oficjalny certyfikat szczytu Kilimandżaro. Złoty dla tych, którzy zdobyli szczyt Uhuru. Emocjonalne pożegnanie z załogą, a potem powrót do Moshi i długi, zasłużony gorący prysznic.
Twoja przygoda z Północną Pętlą zaczyna się przy Bramie Londorosi (2250 m) po zachodniej stronie Kilimandżaro. Twój zespół Haven Trails kończy całą rejestrację w parku i odprawy, a następnie jedziesz do początku szlaku Lemosho na polanach. Szlak natychmiast prowadzi do gęstego górskiego lasu deszczowego. Bujnego, mglistego, ożywionego odgłosami niewidocznej dzikiej przyrody i nawoływaniami tropikalnych ptaków. Starożytne paprocie, drzewa porośnięte mchem i wysokie podokarpy tworzą nad tobą baldachim katedry.
Ścieżka wznosi się łagodnie, zapewniając nogom komfortowy wstęp do górskich wędrówek. Uważaj na czarno-białe małpy Colobus skaczące przez wysoki baldachim i oznaki bawołów w zaroślach. Po spokojnych 3-4 godzinach dotrzesz do obozu Mti Mkubwa (2650 m). „Big Tree Camp”. Nazwanego tak od otaczających go wspaniałych starożytnych drzew. Tragarze rozbili Wasze namioty i czeka na Was gorący obiad.
Las deszczowy staje się cieńszy i ustępuje w miarę wspinaczki. Drzewa stają się krótsze i porośnięte wrzosami, a następnie przechodzą w otwarte wrzosowiska zdominowane przez gigantyczne senecios (masy drzewne) i lobelie. Dziwaczne, prehistoryczne rośliny, które wyglądają jak coś ze świata fantasy. Szlak wije się w górę i w dół przez kilka grzbietów, cały czas nabierając wysokości, zanim wyskoczysz na wspaniały płaskowyż Shira.
Po raz pierwszy pojawia się szczyt Kibo. Masywny, pokryty śniegiem i zapierający dech w piersiach. Po 5-6 godzinach dotrzesz do obozu Shira 1 (3500 m), położonego na starożytnej kalderze zawalonego trzeciego szczytu Kilimandżaro. Twoi przewodnicy prowadzą krótką wędrówkę aklimatyzacyjną przed kolacją, pomagając Twojemu ciału zacząć przystosowywać się do wysokości. Odpoczywaj dobrze. Podróż się rozpoczęła.
Dziś ważny dzień aklimatyzacyjny. Tutaj zaczyna się główna zaleta 9-dniowej trasy. Przemierzasz górny płaskowyż Shira, mijając trawiaste wrzosowiska i fascynujące formacje skał wulkanicznych. Objazd do katedry Shira (3900 m). Ogromnej skalnej przypory otoczonej iglicami. Nagradza tych, którzy mają energię na krótką wspinaczkę, niezapomnianymi widokami na górę Meru unoszącą się ponad chmurami na zachodzie.
Docierasz do obozu Shira 2 (3850 m), zwanego także Shira Hut, gdzie na krótko dołączasz do trekkerów Szlak Machame, zanim udają się na południe. Widoki na dolinę i zachodnie przełamanie Kilimandżaro powyżej są oszałamiające. Płaskowyż jest odsłonięty, a temperatury w nocy gwałtownie spadają. Przygotuj się na ujemne temperatury. Spacer aklimatyzacyjny dalej w górę grani przed kolacją maksymalizuje adaptację organizmu do wysokości.
Jeden z najważniejszych dni całej wędrówki. Wspinasz się stopniowo przez wysokogórską pustynię, podążając głównym szlakiem aż do kultowej Wieży Lava (4600 m). Imponującej formacji wulkanicznej otoczonej przez równie słynną skałę Shark's Zęb na tej samej wysokości. Lunch w Lava Tower daje czas na rozkoszowanie się niezwykłymi panoramicznymi widokami i poczucie wysokości. Na wysokości 4600 m Twoje ciało znajduje się na najwyższej jak dotąd wysokości. I jest to zamierzone.
Po obiedzie Północna Pętla odchodzi od innych tras, kierując się na północ. Schodzisz do obozu Moir Hut Camp (4200 m n. P. M.). Śpisz niżej niż tam, gdzie zjadłeś lunch, kończąc potężny cykl aklimatyzacyjny „wspinaj się wysoko, śpij nisko”. Moir Hut to piękny, odległy obóz schowany za granią z pięknymi widokami na płaskowyż Shira i rozległe równiny daleko w dole. Stąd żegnamy zatłoczone południowe trasy. Jutro zacznie się prawdziwa dzicz Północnej Pętli.
TO DEFINIUJĄCY DZIEŃ, który sprawia, że Północna Pętla jest naprawdę wyjątkowa. Opuszczasz główne szlaki trekkingowe Kilimandżaro i wkraczasz w prawdziwą dzicz Północna Pętla. Świat dziewiczej samotności, jakiego prawie żaden inny turysta nie widzi. Wspinasz się stromo z Moir Valley i schodzisz objazdem na szczyt Lent Hills (4695 m), gdzie we wszystkich kierunkach roztacza się przed tobą 360-stopniowa panorama północnych stoków i rozległych równin Kenii.
Wracając na główny szlak, kierujesz się na wschód wzdłuż odległego północnego zbocza góry. Ścieżka przecina niezapomniane pole płyt skalnych, które muzycznie brzęczą pod stopami, a następnie wije się przez wysoko położony pustynny krajobraz o zapierającym dech w piersiach, jałowym pięknie. Docierasz do Buffalo Camp (3962 m). Wspaniale odizolowanego obozu. Stąd, patrząc na północ, równiny kenijskie wydają się ciągnąć w nieskończoność. Spacerujesz teraz po najbardziej dziewiczej, ekskluzywnej dziczy Kilimandżaro.
Kolejny wspaniały dzień na odległych północnych stokach. Zaczynasz od wspinaczki na Buffalo Ridge. Ciągłe, zapierające dech w piersiach podejście. A następnie przekraczasz liczne grzbiety i wąwozy, gdy szlak biegnie dalej na wschód wokół góry. Krajobraz staje się coraz bardziej rzadki: wysokogórska pustynia z kanciastymi skałami wulkanicznymi, rzadka roślinność i wszechogarniająca cisza przerywana jedynie przez wiatr. To Kilimandżaro w jego najbardziej dziewiczej i głębokiej postaci.
Docierasz do Trzeciego Obozu Jaskiniowego (3871 m), gdzie gromadzą się także wędrowcy ze Szlak Rongai. Obóz, nazwany na cześć trzech pobliskich starożytnych jaskiń skalnych, z których od wieków korzystali miejscowi pasterze, upamiętnia ważny moment. Opłynął całą północną ścianę Kilimandżaro. Twoje ciało spędziło już sześć dni na stopniowym dostosowywaniu się do wysokości, zapewniając Ci najlepszą możliwą platformę do ataku szczytowego.
Dzisiejszy dystans jest krótszy, ale znaczny pod względem wysokości. Szlak wspina się stopniowo przez Przełęcz. Rozległy, księżycowy krajobraz rozciągający się pomiędzy szczytami Kibo i Mawenzi. Siodło to jedno z najbardziej nieziemskich miejsc Kilimandżaro: jałowa, smagana wiatrem równina na wysokości prawie 4500 m, dramatyczna i pokorna. Po prawej stronie niebo przecina postrzępiona wieża Mawenzi Peak (5149 m). Po lewej stronie gładka wulkaniczna kopuła Kibo wyłania się masywna i bliska.
Docierasz do School Hut Camp (4750 m n. P. M.). Twojej bazy przed atakiem szczytowym. Po krótkim odpoczynku przewodnicy przeprowadzają pełną odprawę na szczycie: sprawdzenie sprzętu, strategia nawodnienia i odżywiania, tempo, czego się spodziewać w ciemności i protokoły awaryjne. Zjedz tyle obiadu, ile możesz. Spróbuj wcześnie zasnąć. Budzik jest nastawiony na północ.
O północy budzą cię twoi przewodnicy. Jest przenikliwie zimno i wyczerpująco, ale adrenalina rośnie. Ubierasz się całkowicie: termoaktywna bielizna, polar, ocieplana kurtka, puchowa parka, kominiarka, grube rękawiczki. Gdy stawiasz pierwsze kroki w górę, Twoja latarka czołowa przecina absolutną ciemność. W górach panuje cisza, jeśli nie liczyć skrzypienia butów na zamarzniętym piargiu i odgłosu własnego oddechu.
Wspinaczka jest nieubłagana. „Polak”. Krok po kroku, oddech po kontrolowanym oddechu. Skręty na piargiach zapewniają słabą przyczepność, a każdy krok wymaga skupienia. Twój przewodnik zatrzymuje się co 30-45 minut na przerwy i sprawdza puls. Poruszasz się powoli, ale poruszasz się. Godziny zlewają się w zimnie i ciemności. O świcie wspinasz się na krawędź krateru w Gilman's Point (5756 m) w chwili, gdy nad szczytem Mawenzi pojawia się najbardziej spektakularny wschód słońca w Twoim życiu. Następnie ostatnie podejście wzdłuż krawędzi krateru. Obok wysokich lodowców i lodowych klifów. Do szczytu Uhuru (5895 m). Dach Afryki. Łzy, śmiech, wyczerpane uściski i głęboka cisza.
Po zdjęciach szczytowych i świętowaniu rozpoczyna się zejście trasą Mweka. Długa i stroma, mijasz Barafu na lunch, a następnie kontynuujesz podróż do obozu Mweka (3110 m). Twój dzień na szczycie trwa 13-17 godzin. Kolacja, odpoczynek i sen. Zasługujesz na każdą chwilę.
Twój ostatni dzień na Kilimandżaro. Twoje ciało boli po wczorajszym epickim ataku na szczyt, ale twoje serce jest pełne, a duch unosi się w powietrzu. Zejście z obozu Mweka (3110 m) zanurza się w bujnym lesie górskim. Wraz ze spadkiem wysokości powietrze staje się bogatsze, a oddychanie staje się łatwiejsze z każdym krokiem. Ptaki znów zaczynają śpiewać. Drzewa rosną wysokie i ciepłe. To piękne, emocjonalne pożegnanie z górą.
Po 3-5 godzinach dochodzimy do Bramy Mweka (1640 m). Końca Północnej Pętli. Całe opłynięcie jest oficjalnie zapieczętowane. Obszedłeś, przemierzyłeś i dotarłeś na szczyt największej góry Afryki. Twoi tragarze i przewodnicy zbierają się na tradycyjne uroczystości: śpiew, taniec, śmiech i wdzięczność. Otrzymujesz oficjalny certyfikat szczytu Kilimandżaro. Złoty dla tych, którzy zdobyli szczyt Uhuru. Emocjonalne pożegnanie z załogą, potem powrót do Moshi i długi, zasłużony gorący prysznic.
Nocny Zatrzymuje się
| Obóz / Chata | Wysokość | Strefa | Noc | Notatki |
|---|---|---|---|---|
| Mti Mkubwa (obóz dużego drzewa) | 2650 m | Las deszczowy | Noc 1 (obie) | Brama leśna; nazwany na cześć gigantycznych drzew; łagodny pierwszy dzień |
| Obóz Shiry 1 | 3500 m | Wrzosowiska / Płaskowyż | Noc 2 (obie) | Shira Plateau; first Kibo views; acclimatization walk |
| Obóz Shira 2 (chata Shira) | 3850 m | Płaskowyż Alpejski | Noc 3 (tylko 9-dniowa ✓) | Key extra acclimatization night; Szlak Machame meets here; Western Breach views |
| Chata Moira | 4200 m | Alpejska pustynia | Noc 3 (8-dniowa) / Noc 4 (9-dniowa) | Odległy początek północny; po „Wspinaj się wysoko, śpij nisko” z Lava Tower (4600 m) |
| Obóz Buffalo | 3962 m | Alpejska pustynia | Noc 4 (8-dniowa) / Noc 5 (9-dniowa) | Panoramic Kenyan plains views; Północna Pętla wilderness begins; extreme solitude |
| Trzeci obóz jaskiniowy | 3871 m | Alpejska pustynia | Noc 5 (8-dniowa) / Noc 6 (9-dniowa) | Wschodnia strona góry; Szlak Rongai zbiega się; w pobliżu starożytne jaskinie pasterskie |
| Chata Szkolna (Chata Kibo) | 4750 m | Arktyka / Piargi | Noc 6 (8-dniowa) / Noc 7 (9-dniowa) | Baza pod szczytem; przez przełęcz między Kibo i Mawenzi; początek o północy |
| Szczyt Uhuru ★ | 5895 m | Szczyt / Arktyka | N/A | Africa's highest point; reached via Gilman's Point & Stella Point; sunrise views |
| Obóz Mweka | 3110 m | Górny Las | Noc 7 (8-dniowa) / Noc 8 (9-dniowa) | Obóz zjazdowy po szczycie; powroty lasu; ostatnia noc w górach |