Shira Trasa
Sześciodniowa trasa Shira — oryginalne zachodnie podejście do Kilimandżaro. Wjedź na wysokość 3414 m, przekrocz starożytny płaskowyż Shira, zmierz się z murem Barranco i w ciągu sześciu potężnych dni wejdź na szczyt Uhuru (5895 m).
6-dniowa Shira: oryginał Płaskowyż Zachodni
Szlak Shira to oryginalne zachodnie podejście do Kilimandżaro. Poprzednik bardziej popularnej obecnie trasy Lemosho i jeden z najmniej uczęszczanych szlaków w górach. Tam, gdzie Lemosho zaczyna się w gęstym lesie deszczowym przy Londorossi Gate, Shira podąża inną ścieżką: po rejestracji w Londorossi jedziesz dalej przez park narodowy aż do Morum Barrier (zwanej także Shira Gate) na wysokości 3414 m. Za przednią szybą pozostaje las deszczowy. Wychodzisz na płaskowyż Shira już na znacznej wysokości, mając przed sobą całą panoramę wrzosowisk i kopułę Kibo już od pierwszych kroków.
Jest to zarówno charakter definiujący Szlak Shira, jak i jego główne wyzwanie. Płaskowyż jest niezwykły. Starożytny, wulkaniczny, rozległy i piękny. Ale tak szybki przyjazd bez stopniowej aklimatyzacji w lesie deszczowym oznacza, że twoje ciało jest natychmiast wystawione na znaczną wysokość. Dzień 1 i 2 spędzamy na przejściu przez ten wspaniały płaskowyż obok imponujących wież katedry Shira (3750 m) do obozu Shira 2 (3840 m), gdzie trasa łączy się z Lemosho, a wkrótce potem z trasą Machame. Od trzeciego dnia trasy są identyczne: pełen wrażeń dzień „wspinaj się wysoko, śpij nisko” do Lava Tower (4630 m) i w dół do Barranco, ekscytująca wspinaczka na Barranco Wall, trawers Southern Circuit pod południowymi lodowcami, obóz Barafu i atak szczytowy o północy na szczyt Uhuru (5895 m). Zejście odbywa się trasą Mweka.
Nagroda dla tych, którzy są przygotowani: dwa dni niemal całkowitej samotności na jednym z najbardziej malowniczych płaskowyżów Kilimandżaro, po których następuje pełny dramat na południowej trasie. Trasa Shira jest odpowiednia dla doświadczonych wędrowców, którzy chcą spokojnego, dramatycznego podejścia na zachód i chcą ostrożnie zarządzać startem na większej wysokości. Opcja 7-dniowa. Z noclegiem w obozie Karanga. Jest gorąco polecany każdemu.
To trasa Shira Odpowiedni dla Ciebie?
- Niezwykła sceneria płaskowyżu Shira. Rozległe starożytne wrzosowiska, które może zobaczyć niewielu wędrowców
- Bardzo niski poziom tłumu, prawie żadnych innych wędrowców w dniach 1-2
- Katedra Shiry. Dramatyczne iglice wulkaniczne, unikalne dla tej części góry
- Mocna aklimatyzacja trzeciego dnia. Wieża lawowa (4630 m) Cykl „Wspinaj się wysoko, śpij nisko”
- Pełne doświadczenie na torze południowym. Ściana Barranco, południowe lodowce, Dolina Karanga
- Wyjątkowy początek „jazdy do początku szlaku”. Dramatyczne dotarcie bezpośrednio na płaskowyż
- Druga najkrótsza trasa po Umbwe. Skuteczny dla wspinaczy z ograniczonym czasem i doświadczeniem
- Duża wysokość startowa (3414 m). Brak bufora aklimatyzacyjnego dla lasów deszczowych; ryzyko AMS od dnia 1
- Niższe wskaźniki sukcesu niż Lemosho. Ten sam plateau, krótszy czas aklimatyzacji
- Tęskni za lasem deszczowym Kilimandżaro. Jedna z najpiękniejszych stref ekologicznych w górach
- Nie nadaje się dla osób rozpoczynających trekking na dużych wysokościach bez wcześniejszej aklimatyzacji
- Płaskowyż od pierwszego dnia był bardzo narażony na silne wiatry i zimno
6-dniowa trasa Shira na Mapie
Przewodnik wizualny
6-dniowa elewacja Profil
Trasa 6-dniowa Plan podróży
Twoja trasa Shira zaczyna się inaczej niż prawie każda inna wspinaczka na Kilimandżaro: nie idziesz do początku szlaku. Jeździsz tam. Po formalnościach rejestracyjnych przy Londorossi Gate pojazd z napędem 4x4 kontynuuje podróż przez park narodowy stromą, czasem wyboistą drogą, wspinając się bez zatrzymywania przez strefę leśną, mijając barierę Morum na wysokości 3414 m, gdzie można zaparkować i rozpocząć pieszo. Dla wielu wspinaczy wysiadanie z pojazdu w tym miejscu. Już na wysokości ponad 3400 m, z rozległym płaskowyżem Shira rozciągającym się przed nami i widocznym w górze szczytem Kibo. To jedno z najbardziej dramatycznych pierwszych wrażeń na Kilimandżaro.
Sam spacer pierwszego dnia jest stosunkowo krótki i łagodny. Trasa o długości 4-5 km przez wrzosowiska i wrzosowiska na zachodnim płaskowyżu, z szeroko otwartymi widokami we wszystkich kierunkach. Wzdłuż ścieżki biegną gigantyczne wrzosy i wulkaniczne formacje skalne. Wysokość jest natychmiast zauważalna: powietrze jest rozrzedzone, słońce mocno świeci, a wiatr potrafi być zimny. Po zaledwie 2-3 godzinach dotrzesz do obozu Shira 1 (znanego również jako obóz Simba) na wysokości 3610 m. Twoja pierwsza noc w górach, już trzeci dzień jest wyższy niż większość tras. Nawadniaj się intensywnie, zjedz pełny obiad i ostrożnie odpocznij. Wysokość jest prawdziwa już od pierwszego wieczoru.
Dziś przekraczasz serce płaskowyżu Shira. Jeden z najstarszych i najbardziej dramatycznych krajobrazów Kilimandżaro. Płaskowyż był niegdyś trzecim szczytem wulkanu, który setki tysięcy lat temu zapadł się do wewnątrz, tworząc rozległą otwartą kalderę, którą obecnie przemierzasz. Szlak wije się na wschód przez skały wulkaniczne, grzbiety lawy i otwarte wrzosowiska, z coraz wyraźniejszymi widokami na szczyt Kibo wyłaniający się na wschodzie. Niebo jest tu ogromne. Prawie nie ma roślinności wyższej niż kolano.
Centralnym punktem dnia jest katedra Shira (3750 m). Wspaniałe skupisko iglic i przypór ze skał wulkanicznych wznoszących się z dna płaskowyżu, otoczone szczytami starożytnej lawy. Jest to jeden z trzech szczytów Kilimandżaro i odrębny świat do odkrycia. Od katedry szlak biegnie dalej na wschód do obozu Shira 2 (3840 m). Miejsce, w którym wędrowcy szlakiem Lemosho docierają trzeciego dnia. Po raz pierwszy na szlaku Shira masz towarzystwo w obozie. Przewodnicy przeprowadzają dla wszystkich dokładną kontrolę wysokości. Na płaskowyżu często pojawia się popołudniowa mgła. Po kolacji ułóż się warstwowo i idź spać tak wcześnie, jak to możliwe.
To najważniejszy dzień aklimatyzacji na Szlaku Shira. Dzień, który działa potężnie na Twoją korzyść, jeśli na to pozwolisz. Szlak wspina się stopniowo na wschód od Shira 2, opuszczając płaskowyż i wkraczając w strefę wysokogórską pod lodowcami Western Breach. Dramatycznym punktem orientacyjnym na początku dnia jest Ząb Rekina, imponująca iglica wulkanu. Ścieżka wspina się wśród rzadkiej roślinności wysokogórskiej do Lava Tower (4630 m). Ogromny korek wulkaniczny wyrastający z piargi i jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków Kilimandżaro.
Lunch w Lava Tower. Na wysokości 4630 m Twoje ciało znajduje się na najwyższej jak dotąd wysokości. I to jest zamierzone. W pobliżu Wieży wędrowcy szlakiem Machame Route łączą się od południa i dalej szlak staje się wspólny. Następnie. Zamiast pchać wyżej. Szlak skręca na południe i schodzi stromo i pięknie przez niezwykły las Senecio: gigantyczne gąsienice wyrastające w gęstych skupiskach z wrzosowisk. Zejście z wysokości prawie 700 metrów do obozu Barranco (3950 m) to czysta fizjologia wysokości w akcji. „Wspinaj się wysoko, śpij nisko”. Produkcja czerwonych krwinek ciężko pracuje. Dziś wieczorem Twoje ciało jest bardziej zaaklimatyzowane niż byłoby bez tego dnia. Obóz Barranco położony jest dramatycznie pod murem Barranco.
Na 6-dniowej trasie dzisiejszy dzień jest najdłuższym i najbardziej wymagającym dniem w górach. Zaczynasz od Muru Barranco. Najsłynniejsza przeszkoda niebędąca szczytem Kilimandżaro. Klif wulkaniczny o wysokości 257 metrów to nietechniczna wspinaczka, ale od dołu wygląda prawie pionowo. Dłonie i stopy pracują razem nad solidnymi skałami wulkanicznymi, a przewodniki powyżej pomagają w odsłoniętych sekcjach. Wejście na górę trwa od jednej do dwóch godzin, a ze szczytu roztaczają się niezwykłe widoki. Wysiłek jest prawdziwy i nagroda. W górze całe południowe pole lodowe płonie bielą, a w dole rozciągają się równiny Tanzanii. Jest niezwykły.
Na 6-dniowej trasie nie ma noclegu w Karanga. Za Murem podążasz na wschód przez dolinę Karanga. Przeprawa przez strumień Karanga pod wiszącymi lodowcami południowego pola lodowego. I wspinaj się dalej. Szlak wiedzie nieubłaganie przez wysokogórską pustynię. Po południu pojawia się obóz Barafu (4600 m), położony na smaganym wiatrem grzbiecie. Przychodzisz zmęczony. Twoi przewodnicy prowadzą kompleksowe odprawy na szczycie: czas, tempo, sprzęt. Jedz wszystko, co możesz, pij stale i śpij tak wcześnie, jak to możliwe. Budzik nastawiony jest na północ.
Północ. Twój przewodnik obudzi Cię w ciemności i zimnie. Ubierasz się w każdej warstwie. Podstawa termiczna, polar, kurtka ocieplana, parka puchowa, kominiarka, grube rękawiczki. I wyjdź na zewnątrz, w niebo płonące gwiazdami na wysokości 4600 m. Twoja latarka czołowa dołącza do dziesiątek innych, które już poruszają się po zboczu powyżej. „Słup słupowy”. Krok po kroku, oddech po świadomym oddechu. Zwroty na piargi są nieubłagane. Zimno jest głębokie. Ale Twój przewodnik stoi stabilnie obok Ciebie, dostosowuje tempo, czyta Twoje ciało i utrzymuje Cię w ruchu.
Po 5-7 godzinach ciemności i wysiłku wspinasz się na krawędź krateru w Stella Point (5756 m). Wschód słońca nad Mawenzi. Różowy, złoty i nieskończony. Pozdrawiam Cię na szczycie afrykańskiego nieba. Ostatni atak: 30 minut wzdłuż krawędzi krateru obok wysokich lodowców do szczytu Uhuru (5895 m). Znak szczytu. Łzy. Cisza. Wszystko, co przeżyłeś przez sześć ciężkich dni, sprowadziło cię tutaj. Zejście przez Mwekę jest długie i nieubłagane. Za Barafu na lunch, następnie przez alpejską pustynię, aż do lasu w Mweka Camp (3100 m). Przybywasz późnym popołudniem, całkowicie wyczerpany, całkowicie zwycięski.
Twój ostatni poranek. Strefa leśna wita Cię z powrotem ciepłem, śpiewem ptaków i bogatym powietrzem. Zejście z obozu Mweka (3100 m) jest strome i czasami błotniste, ale bogata w tlen na niższych wysokościach ożywia każdy krok. Po 3-5 godzinach brama Mweka (1640m). Twoi przewodnicy i tragarze zbierają się na ceremonię świętowania. Tradycyjne pieśni, tańce, uściski dłoni. Twój oficjalny certyfikat szczytu Kilimandżaro jest w Twoich rękach. Droga powrotna do Moshi jest cicha, refleksyjna i głęboko satysfakcjonująca. Wspiąłeś się oryginalną zachodnią trasą Kilimandżaro i dotarłeś do najwyższego punktu Afryki.
Na noc Zatrzymuje się
| Obóz | Wysokość | Strefa | Noc | Notatki |
|---|---|---|---|---|
| Obóz Shira 1 (obóz Simby) | 3610 m | Wrzosowisko / Płaskowyż | Noc 1 (obie) | Osiągnięto po przejechaniu pojazdu do bariery Morum; wejście na płaskowyż; Kibo widoczny natychmiast; wysokość od dnia 1 |
| Obóz Shiry 2 | 3840 m | Wrzosowiska / Płaskowyż | Noc 2 (obie) | Po katedrze Shira; Trasa Lemosho łączy się tutaj; przejście przez płaskowyż zakończone |
| Obóz Barranco | 3950 m | Alpejskie / Dolina | Noc 3 (obie) | Po dniu Lava Tower (4630 m) „wspinaj się wysoko, śpij nisko”; Machame Route łączy się; pod ścianą Barranco i południowymi lodowcami |
| Obóz Karanga | 4000 m | Alpejska pustynia | Noc 4 (7-dniowa ✓) · Pominięte w dniu 6 | Po ścianie Barranco; pod południowymi lodowcami; krytyczna noc aklimatyzacyjna; ostatni punkt poboru wody przed Barafu |
| Obóz Barafu | 4600 m | Arktyka / Pustynia Alpejska | Noc 4 (6-dniowa) · Noc 5 (7-dniowa) | Baza szczytowa; wszystkie szlaki południowe zbiegają się; najbardziej odsłonięty obóz; wyjazd o północy |
| Szczyt Uhuru ★ | 5895 m | Szczyt / Arktyka | Nie dotyczy | Przez Stella Point (5756 m); podejście na południowe piargi; Najwyższy punkt Afryki |
| Obóz Mweka | 3100 m | Górny Las | Noc 5 (6-dniowa) · Noc 6 (7-dniowa) | Obóz zjazdowy po szczycie; powroty lasu; ostatnia noc w górach; zejście trasą Mweka |
| Brama Mweka (wyjście) | 1640 m | Las | Nie dotyczy | Dzień 6 (6-dniowy) / Dzień 7 (7-dniowy); certyfikat szczytu; świętowanie załogi; transfer do Moshi |